Blog > Komentarze do wpisu
Pan królik

Czy i Wam zdarza się, że strasznie się nudzicie i byście chcieli porobić coś super ekstra zajmującego, ale… ale Wam się nie chce?

Nie znoszę tego stanu zawieszenia. Tłumaczę sobie, że to rodzaj tęsknoty za czymś bliżej  nieokreślonym. Bo przecież inteligentni ludzie się nie nudzą a za takiego chciałabym uchodzić. Przedwczoraj odkurzyłam stare farby olejne i zakupiłam nowe, ale jakoś nie mogę się zabrać za kończenie obrazu porzuconego przed pięciu laty. Mój pokój jest ciemny i ponury, nie sprzyja pracy twórczej, ale przecież to kolejna z moich wymówek.

Książki… czytacie? Ja czytam zazwyczaj podręczniki tudzież poradniki budowlane. Polecam! Co prawda akcja rozwija się powoli, ale dzięki temu można się lepiej „wgryźć”. Czeka mnie zakup kilku niezbędników i niestety koszt wyniesie coś koło 300zł. I dziwić się studentom, że kserują kiedy w bibliotece dostępne są dwa egzemplarze na 120 osób.

 

Z chaosu wyłonił się Pan Królik, który powstał z szablonu zamieszczonego na stronie Marthy Stewar. Na zdjęciu córka sąsiadów, która jest obecnie właścicielką owego zwierzaka. Królik uszyty z szarej wełny.

rękodzieło artystyczne pluszak

 

rękodzieło artystyczne pluszak

 

 

rękodzieło artystyczne pluszak

środa, 22 września 2010, oh.banty

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: